Geoblog.pl    danach    Podróże    Danach jedzie do....Chin    Świątynia Białego Konia
Zwiń mapę
2014
15
paź

Świątynia Białego Konia

 
Chiny
Chiny, Luoyang
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 10261 km
 
Było magicznie w Longmen a teraz wracamy do Luoyang do najstarszej buddyjskiej świątyni.

W roku 64 cesarz Ming z dynastii Han wysłał na zachód poselstwo celem zapoznania się z naukami buddyzmu. Wróciło ono do Chin trzy lata później, a wraz z nim przybyli dwaj indyjscy mnisi,którzy przyprowadzili z sobą białego konia, objuczonego torbami zawierającymi buddyjskie sutry i figurki. Stąd nazwa świątyni a przed bramą wejściową stoją dwa białe konie.

Główne budynki usytuowane są wzdłuż biegnącej od bramy symetrycznej osi północ-południe. Pierwszym z nich jest pochodzący z czasów dynastii Yuan Pawilon Niebiańskich Królów, w których przechowywane są posągi czterech Niebiańskich Królów. Za nim znajduje się Pawilon Wielkiego Buddy, najokazalszy w całej świątyni . Zbudowany w czasach dynastii Ming budynek wznosi się na metrowym tarasie i posiada podwójny, bogato zdobiony dach. Wewnątrz niego umieszczono posąg Buddy Siakjamuniego.Ostatni budynek najmniejszy stojący na kamiennym tarasie to Pawilon Porady.

Obok starej świątyni powstały obiekty współczesnych świątyń buddyjskich: tajskich i indyjskich. Budowane są zgodnie z architekturą kraju ich pochodzenia. W tajskich świątyniach złoto kapie aż trzeba oczy przymykać.Ale dla nas była to odmiana od stale oglądanego stylu chińskiego. Świątynia , dar ludu Indii dla ludu Chin ma ciekawe rzeźby i stonowana kolorystycznie.

Obok świątyni trwały prace młockarskie , traktor rozjeżdżał roślinę a ludzie wytrząsali nasiona.Potem na placach, chodnikach suszyła się np kukurydza.

Na zakończenie zwiedzania znowu czas na zakupy a potem kolacja i gotowanie sobie zupy w kociołku.
Przed każdym stała płyta grzewcza, z garnkiem do którego wrzucało się różne składniki aby powstała pyszna zupa.Mnie trochę to nie wyszło bo zjadłam składniki zupy bez zupy.

Wieczorny spacer dopiero mi uświadomił jak taką zupę się przygotowuje. Na straganie był stos różnorodnych składników, do koszyczka wrzucało się przez siebie wybrane składniki, pani gotowała to w kociołku a potem do miski dawała wybraną przyprawę ,mieszała zupą i wyciągała sitkiem nasze składniki, dwie chochle płynu i zupa gotowa.
Pachniało pysznie i pewnie też tak smakowało.

Wieczorem jeszcze spojrzenie na gimnastykę wieczorną i można iść spać.Chętnych do tańca na podeście było tylu,że wejścia zostały zamknięte.Marta spróbowała gry na dwie ręce jakimiś kołatkami ale nie było to łatwe, no cóż trzeba ćwiczyć i ćwiczyć tak jak Chińczycy.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Chin
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Chin. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Chin, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (65)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (5)
DODAJ KOMENTARZ
BoRa
BoRa - 2014-11-04 23:44
ja też SPOJRZAŁAM na gimnastykę (ostatnie zdjęcia) i idę spać. Wpisy i zdjęcia tak ciekawe, że chyba mi się coś fajnego przyśni.
pozdrawiam!
 
zula
zula - 2014-11-05 06:26
...kotów nie ma lecz jak znalazłaś to całą kocią szalikową rodzinę- dzięki Danach ;)
Świątynie...świątynie a mnie bardzo zainteresował kociołek i nakryty stół dla każdego!- Pomysł wspaniały z samodzielnym gotowaniem!
 
Eugene
Eugene - 2014-11-05 22:10
W przerwie montowania mojego filmu, czytam i oglądam Twoje wpisy. Znowu jestem oszołomiony ilością ciekawych wiadomości i pięknymi zdjęciami!
 
danach
danach - 2014-11-05 22:37
Eugene musisz mnie nauczyć montować filmy bo mam parę ale wymagają przycięcia
 
mamaMa
mamaMa - 2014-12-25 16:21
Nie moge sie napatrzec!
 
 
danach
Danuta Chętnik
zwiedziła 14% świata (28 państw)
Zasoby: 595 wpisów595 1800 komentarzy1800 11305 zdjęć11305 4 pliki multimedialne4
 
Moje podróżewięcej
25.10.2016 - 05.11.2016
 
 
08.03.2016 - 26.03.2016