Geoblog.pl    danach    Podróże    wyprawa na drugą stronę Świata- Australia    miasto lwa..i upalu
Zwiń mapę
2010
03
mar

miasto lwa..i upalu

 
Singapur
Singapur, Singapore
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 11162 km
 
Singapur to miasto lwa a ja jestem czolg, ktory wyszedzie dotrze :) ale po kolei.
Po pierwsze rada dla podrozujacych, nie korzystac z internetu hotelowego, kiepski sprzet, transfer gorszy niz w miom komputerze( Magda wie co to znaczy ), i zdjec sie nie udalo zrzucic, wiec dziaisj po ciezkim dniu , bo jest 22,13 siedze w kawiarence i pisze.
Przestawic sie z nocy na dzien nie jest latwo, przespalam 2 godziny i potem juz ani rusz czyli poszlam spac o 5 ej po poludniu a wstalam o 12 tj . Musialam zrobic przerwe na sjeste bo nogi mi odmowily posluszenstwa. Zwiedzalam na piechote kawal miasta , poprzez Little Indie, gdzie wszystkie swiatynie hinduskie dokladnie mi sie pomieszaly a nazw nie jestem w stanie spamietac.Sa bajecznie kolorowe co mam nadzieje zobaczycie bo zdjecia sprobuje dzisiaj zaladowac.Ziwedzilam muzeum sztuki wspolczesnej i tan poznalam przesympatyczna starsza pare z Austaralii a dokladniej z Melbourne i jestesmy umowieni na kawe jak bede tam pare dni.Muzeum wspaniale , szkoda ze nie znam lepiej sztuki wschodu , zalacze pare zdjec bo mozna bylo robic bez flesza.Stantad poszlam do Chinatown i malo co zobaczylam bo wszedzie wykopki i zawrocilam do domu .Udalo mi sie skorzystac z automatu na bilet do metra co w calee nie jest takie proste. Z angielskim nie mam problemow tu wiekszosc mowi po angielsku a szczegolnie Chinczycy , ktorzy pracuja w City i jest to ich jezyk podstawowy.Z jedzenia to w hotelu bylo sniadanie z pierozkami pikantnymi wiec sobie podjadlam , potem shake ze zlotego mango , poezja a wieczorem zupa wulkan i byl to wulkan ostrosci !!! wiec musze uwazac :) a na deser lody pod najwieksza fontanna swiata , noca wyglada super ale nie jest latwo trafic bo trzeba sie przedrzec przez centra handlowe i nie widac jej z daleka.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (69)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (8)
DODAJ KOMENTARZ
Córa
Córa - 2010-03-03 20:08
Zapomniałam Ci powiedzieć, że w Warszawie dziś pada śnieg (sic!), więc ciesz się z lata w Singapurze :) :***
 
Krystyna Godzik
Krystyna Godzik - 2010-03-03 21:15
Już jestem pod wrażeniem, chociaż to dopiero początek. Danusia, wolniej!!
 
Marek z Magdą
Marek z Magdą - 2010-03-04 11:11
Danusiu, rzeczywiście ostro weszłaś w tą międzykontynentalną podróż. Jesteśmy na bieżąco z Tobą i podsyłamy Ci swoje Anioły (żeby miały "oko" na Ciebie) ;) Posyłamy też specjalne, urodzinowe całusy !
 
wiesz kto!
wiesz kto! - 2010-03-04 13:44
jestes niesamowita!! sto lat takich wypraw:)
wiecej wyslalem Ci na maila. caluje
 
 MS i AD.
MS i AD. - 2010-03-04 15:03
Witaj !!!!
Jesteś dzielna, oby nogi Ci wytrzymały. Słyszałam o tych pikantnych bułeczkach ale nie mam przepisu by spróbować je zrobić. Próbuj co tylko możesz i przejdzie Ci przez gardło, potem będziemy wydawać wschodnie uczty. Jeżeli możesz to dowiaduj się co tylko się da na temat ciekawch orginalnych przypraw.
Jeszcze raz całuję urodzinowo.
Piję Twoje zdrowie MS i AD.
 
danach
danach - 2010-03-04 17:05
dzieki za pamiec Marysiu i Andrzeju , tak nogi to podstawa ,zeby nosily te pare kilo :)
 
danach
danach - 2010-03-06 16:24
dzieki wszyskim za zyczenia i cieple mysli, nie wiem tylko kto ma nick "wiesz kto " niech sie ujawni :)
 
zula
zula - 2010-09-12 08:10
Piękne miejsca wybierasz na urodzinowy dzień !-
ciekawe gdzie będziesz w przyszłym roku???
Sto lat oczywiście w zdrowiu i radości życzę !!!
 
 
danach
Danuta Chętnik
zwiedziła 15.5% świata (31 państw)
Zasoby: 630 wpisów630 1941 komentarzy1941 12418 zdjęć12418 5 plików multimedialnych5
 
Moje podróżewięcej
06.04.2018 - 07.07.2018
 
 
25.10.2016 - 05.11.2016